| 07/08/2010 | Warszawa - Park Praski |
| 08/08/2010 | Warszawa - Meet The Band Party |
| 10/08/2010 | Lublin |
| 11/08/2010 | Sanok |
| 12/08/2010 | Kraków - Nowohuckie Centrum Kultury |
| 13/08/2010 | Chorzów |
| 14/08/2010 | Rybnik |
| 15/08/2010 | Wrocław |
| 16/08/2010 | Stargard / Morzyczyn - Amfiteatr |
| 17/08/2010 | Szczecin |
| 18/08/2010 | Świnoujście - Muszla Koncertowa |
Po polu namiotowym w Jarocinie rozeszła się informacja, że pod kościołem zagra zakazana punkowa kapela z USA. Taka reklama sprawiła, że w mgnieniu oka zebrała się pokaźna liczba widzów… Był rok 1987 i reżimowi nadzorcy jarocińskiego festiwalu odpowiedzieli stanowczym "nie" na propozycję wpuszczenia No Longer Music zarówno na dużą, jak i na małą scenę.
Mieszkający w Amsterdamie wokalista zespołu - David Pierce, obejrzał wcześniej dokument BBC o jarocińskim festiwalu – wówczas jedynej tego typu imprezie za żelazną kurtyną. Stwierdził, że musi tam zagrać. Kiedy okazało się, że występ amerykańsko – holenderskiej, czyli "kapitalistycznej" kapeli punkowej, jest nie do przyjęcia dla socjalistycznej władzy, poszedł do pobliskiego kościoła. O dziwo, proboszcz wyraził zgodę na koncert przed kościołem.
No Longer Music grywał w wielu ekstremalnych miejscach. Na przykład niedługo po opisanej przygodzie w Polsce odbyli trasę po Syberii i Mongolii. Potem zawitali do Wietnamu. Grywali w klubach baskijskich separatystów z ETA, w Bejrucie zagrali z punkową kapelą która przybyła z terenów kontrolowanych w Libanie przez Hezbollah. W tym kontekście warto wspomnieć o chrześcijańskim przesłaniu spektaklu No Longer Music, z którym widz konfrontowany jest na sam jego koniec. W ten sposób pozornie trywialny w swej treści wytęp artystów w fazie końcowej stawia przed widzem bardzo głębokie pytania i zachęca do refleksji.
© SLOT ART Festiwal 2010 | Produkcja: Quality Solutions Group